Chleb smażony z serem


Kiedy pomyślę o chlebie smażonym, od razu przypomina mi się dzieciństwo. Gdy byłam mała, mama często go robiła, zazwyczaj na kolację. Pamiętam, jak całej rodzinie trzęsły się wtedy uszy. Dziś prezentuję chleb smażony z serem, bo taki lubię najbardziej. W moim rodzinnym domu o dziwo jadło się go z cukrem. Tak, z cukrem. Jak dziś pomyślę o takim połączeniu, to się trochę dziwię ale wtedy taki chlebek bardzo mi smakował. Tak czy owak, możemy kombinować z dodatkami, dać plaster żółtego sera i polać ketchupem. Zapomniałam to zrobić na zdjęciach :( Można też z powodzeniem zapiec chleb z wędliną albo salami, jak to woli.

Do jajka warto dodać czosnek i ulubione zioła. Fajnie podkreślą smak chleba.  Osobiście daję zwykle ostrą papryką i bazylię. Chleb taki świetnie smakuje smażony na maśle klarowanym (polecam masło klarowane domowej roboty) Chleb smażony w jajku jest szczególnie dobrym pomysłem na śniadanie albo kolację, szczególnie gdy pozostała wam resztka czerstwego pieczywa. Przynajmniej się nie zmarnuje Polecam spróbować, jeśli jeszcze nie jedliście ;-) Może jutro, w Boże Ciało, bo jest wolne ?  Dla mnie chleb smażony jest pyszny! Jedyny minus z nim związany, to to, że się go je więcej jak zwykłego chleba…

 

 

(Dla 3-4 osób)

Składniki:

–  około pół bochenka chleba

– 3 jajka

– 1 ząbek czosnku

– trochę mleka

–  szczypta papryka ostra lub słodkiej

– szczypta bazylii lub ziół prowansalskich

– plastry żółtego sera (około 10 dag)

– masło klarowane lub inny tłuszcz do smażenia

– sól, pieprz

 

Dodatkowo:

– ketchup do polania

– wędlina (opcjonalnie)

 

 

Kromki chleba kroić na pół lub pozostawić całe, wedle uznania. W miseczce rozbełtać jajka widelcem, dodać trochę mleka. Doprawić do smaku solą, pieprzem, ewentualnie ziołami oraz dodać przeciśnięty przez praskę czosnek. Na patelni rozgrzać łyżkę masła klarowanego. Kromki chleba moczyć w jajku i kłaść na rozgrzany tłuszcz. Smażyć na rumiano z obu stron. W trakcie smażenia, po przewróceniu pieczywa na drugą stronę, kłaść plaster sera. Przykryć pokrywą i chwilę jeszcze smażyć. Podawać chleb najlepiej na ciepło, polany ketchupem.

Smacznego!

Helen G.

 

 

Poprzedni Chleb Baltonowski
Nastepny Owsianka z jabłkiem i jagodami goji

4 komentarze

  1. Marzena
    25 maja 2016
    Odpowiedz

    Robię takie od czasu do czasu :D Znacznie bardziej wolę od zwykłych tostów

    • Helen G.
      Helen G.
      28 maja 2016
      Odpowiedz

      To ciekawa alternatywa dla typowych tostów :)

  2. Łukasz
    28 maja 2016
    Odpowiedz

    Moja mama robiła takie coś jak byłem dzieckiem, w sumie nie najgorsze, ale szybko może zbrzydnąć.

  3. Cyanna
    20 czerwca 2016
    Odpowiedz

    Takie „kromki w jajku”, jak je nazywamy, w mojej rodzinie robi się od zawsze, bo nie do pomyślenia było, by marnować chleb. Gdy poznałam narzeczonego i na śniadanie zrobiłam dla niego właśnie takie kromki, z serem i salami, jadł aż mu się uszy trzęsły. Kromki tak bardzo mu posmakowały, że na stałe weszły do naszego menu :)

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *