Stek wołowy


Stek wołowy

Należy do najsmaczniejszych mięsnych dań. Prawidłowo przyrządzony stek wołowy tzw. befsztyk, rozpływa się w ustach. Mięso wołowe powinno być najwyższej jakości i mieć barwę jasno-wiśniową. Do steków najlepiej się nadaje się polędwica wołowa. Można jednak użyć również rostbefu czy antrykotu.  Aby usmażyć dobry stek, trzeba znać kilka podstawowych zasad, o których wspominam poniżej. Krainą steków są Stany Zjednoczone, choć jada się je również w wielu innych krajach na świecie.

Jeśli nie dysponujecie grillem, to do usmażenia steków najlepiej się nadaje patelnia stalowa, ewentualnie żeliwna lub grillowa. Teflonowa się raczej nie sprawdzi. Zawodowi kucharze w restauracjach zwykle używają do mięs właśnie patelni stalowych, spod których wychodzą najlepsze dania mięsne. Używam patelni Fissler Crispy Steelux Premium, która jest stworzona do przyrządzania wszelkiego rodzaju mięs, nie tylko do steków ale również bitek, roladek czy wszelkich mięs duszonych. Patelnia do steków powinna mieć grube dno. Cechą patelni stalowej jest to, iż z czasem może ona nieco ściemnieć. Taka jej uroda. Przy użyciu szatkownicy Börner zrobiłam w mig domowe frytki oraz pokroiłam pomidory na surówkę.  Zawiera ona wkłady o różnej grubości do frytek, plastrów oraz krojenia warzyw i owoców w kostkę, bądź słupki.

Stek można smażyć w zależności od preferowanego stopnia wysmażenia:

stek prawie surowy (blue) – 30 sekund z każdej strony

stek krwisty (rare) – 1 minuta z każdej strony

stek średnio wysmażony (medium rare) – 1,5 -2 minuty z każdej strony

stek mocno wysmażony (well done) – 3 minuty z każdej strony

Podany czas jest orientacyjny i może się nieznacznie różnić, w zależności od rodzaju kuchenki oraz grubości steka. Zbyt długo smażony stek smakuje jak… podeszwa (jest twardy i gumiasty).

(1 porcja)

Składniki:

– 1 stek z polędwicy wołowej o wadze ok.200g i grubości ok. 4 cm (można ewentualnie użyć rostbefu lub antrykotu)

– sól, świeżo zmielony czarny pieprz

– oliwa do posmarowania mięsa

– gałązki rozmarynu lub innego ziela do dekoracji

Jak zrobić stek wołowy?

Mięso umyć, osuszyć, usunąć żyłki tłuszczu  i zbędne błony. Pokroić wzdłuż włókien mięśniowych na kawałki i odstawić na co najmniej 30 minut, aby osiągnęło temperaturę pokojową. Patelnię porządnie rozgrzać. Mięso posolić i posmarować olejem z obu stron. Zamiast tego można ewentualnie dać niewielką ilość masła klarowanego na patelnię.

Wyłożyć na patelnię i smażyć przez 3 minuty (wybrałam wersję steku mocno wysmażonego, well done). Jedna strona steku powinna się ładnie zarumienić. Po czym przewrócić mięso delikatnie drewnianą łopatką lub szczypcami (nie wolno go nakłuwać) na drugą stronę, zmniejszyć płomień gazu i smażyć kolejne 3 minuty. Im mięso będzie twardsze po dotknięciu, tym jest mocniej wysmażone. Po usmażeniu stek odstawić na kilka minut i przykryć folią aluminiową, by „odpoczął”. Zapewni to równomierne rozpłynięcie się soków. Następnie posypać świeżo zmielonym pieprzem i udekorować gałązką rozmarynu. Można położyć na nim odrobinę masła lub przyrządzić szybki sos, dodając do pozostałego wywaru ze smażenia odrobinę masła, nieco czerwonego wina lub octu balsamicznego, posiekane zioła oraz sól i pieprz. Następnie polać mięso powstałą glazurą. Stek wołowy podawać z ziemniakami lub frytkami (u mnie domowymi z piekarnika) oraz surówką (pomidory polałam oliwą z oliwek i posoliłam).

Smacznego!

Helen G.


Galeria zdjęć

stek-wolowystek-wolowy4stek-wolowy3stek-wolowy2
loading...
Poprzedni Pierogi z kaszą gryczaną i białym serem
Nastepny Tarta ze śliwkami

8 komentarzy

  1. Irene
    22 sierpnia 2016
    Odpowiedz

    Wygląda smakowicie! Najlepsza do mięs jest rzeczywiście patelnia stalowa. Sama taką posiadam, tylko już nieco zużytą:)Wychodzą z niej najsmaczniejsze dania mięsne.

  2. Bless
    22 sierpnia 2016
    Odpowiedz

    Uwielbiam steki:) Najbardziej lubię te średnio wysmażone, naprawdę rozpływają się w ustach.

  3. Piotr Zieliński
    22 sierpnia 2016
    Odpowiedz

    Super, klasyczny stek – tak jak lubię. Polecam robić steki z antrykotu lub rostbefu, w szczególności z kością. Tłuszcz i kość to nośnik smaku, co robi potężną różnicę na talerzu.

    • Helen G.
      Helen G.
      22 sierpnia 2016
      Odpowiedz

      Robiłam tym razem właśnie z antrykotu :) Z kością nie robiłam ale spróbuję następnym razem.

  4. Agata
    22 sierpnia 2016
    Odpowiedz

    Nigdy steka nie jadłam, szczerze mówiąc :)

  5. Łukasz
    22 sierpnia 2016
    Odpowiedz

    Świetnie dosmażony :-).

    • Helen G.
      Helen G.
      22 sierpnia 2016
      Odpowiedz

      well done:)

  6. Kasia
    2 września 2016
    Odpowiedz

    Jestem totalnym mięsożercą i uwielbiam steki wołowe. Mniam.

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *