Faworki


Faworki

To popularny deser w okresie karnawału oraz w Tłusty Czwartek. Faworki nazywane są też chrustami albo chruścikami. To chrupiące ciastka w kształcie kokardki, które smaży się w głębokim tłuszczu. Po ostudzeniu faworki posypuje się obficie cukrem pudrem. Korzystałam z przepisu mojej kochanej mamy ;-) Przyznaję, robiłam je po raz pierwszy raz w życiu. Chyba zbyt dużo dałam proszku do pieczenia, bo wyszły zbyt puchate oraz trochę za szerokie. No ale za to jakie pyszne! Faworki można smażyć zarówno na smalcu, jak i na oleju. Mnie na smalcu tak nie smakują, gdyż są zbyt tłuste i mają charakterystyczny zapach. Przepis jest sprawdzony. Faworki wyszły bardzo chrupkie. Dosyć szybko się je robi. Z tej proporcji wychodzą dwa pełne talerze, więc wystarczająco dla rodziny.

(Dla 4 -5 osób)

Składniki:

– 200g mąki

– 3 żółtka

– 4 łyżki gęstej śmietany (18%)

– 2 łyżki miękkiego masła

– 1-2 łyżki cukru pudru

– kilka kropli esencji waniliowej

– szczypta soli

– 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia

– 2 łyżki spirytusu

– 1 łyżeczka octu

– olej do smażenia

Dodatkowo:

– cukier puder do posypania

Jak zrobić faworki?

Mąkę i proszek przesiać przez sito, wsypać do miski. Dodać  żółtka, cukier puder, olejek waniliowy, śmietanę, spirytus, ocet, miękkie masło i szczyptę soli. Dokładnie zagnieść ciasto i wybić wałkiem. Ciasto podzielić na 2 części. Każdą rozwałkować na podsypanej mąką stolnicy na cienki placek (im cieńszy, tym faworki będą smaczniejsze). Nożem bądź radełkiem pokroić na wąskie paski  3-4 cm szerokości i 10-12 cm długości. Na środku każdego paska zrobić nożem nacięcie i przeciągnąć przez nie jeden koniec ciasta.

W płaskim rondlu rozgrzać smalec bądź olej (ok. 3/4 butelki). Na mocno rozgrzany tłuszcz wkładać faworki porcjami. Smażyć na jasnozłoty kolor i delikatnie wyjmować łyżką cedzakową na talerz wyłożony ręcznikiem papierowym, by odsączyć z nadmiaru tłuszczu. Usmażone faworki układać na dużym talerzu, bądź półmisku warstwami, posypując cukrem pudrem.

Smacznego!

Helen G.


Galeria zdjęć

faworkifaworki2
loading...
Poprzedni Chleb sitkowy
Nastepny Muszle makaronowe nadziewane mięsem mielonym

8 komentarzy

  1. magma
    26 lutego 2014
    Odpowiedz

    świetne Ci wyszły:)

  2. Emcia
    26 lutego 2014
    Odpowiedz

    O tak :) w tłusty czwartek nie może zabraknąć takich faworków!

  3. Justyna
    27 lutego 2014
    Odpowiedz

    Wyglądają bardzo smacznie! :)

  4. agnes
    12 listopada 2015
    Odpowiedz

    A musze dodawac spirytus?

    • Helen G.
      Helen G.
      12 listopada 2015
      Odpowiedz

      Spirytus zapobiega nadmiernemu wchlanianiu tluszczu.Faworki sa wtedy lzej strawne.

  5. agnes
    13 listopada 2015
    Odpowiedz

    a moze byc Wodka bo nie mam spirytusu? I w jakiej ilosci

    • Helen G.
      Helen G.
      13 listopada 2015
      Odpowiedz

      Może być ewentualnie wódka, z rumem nie próbowałam.

  6. agnes
    13 listopada 2015
    Odpowiedz

    ALBO RUM?

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *