Karkówka pieczona w ziołach prowansalskich


Gdy na dworze robi się coraz chłodniej, mam wtedy większą ochotę na pożywne, treściwe dania, w szczególności na pieczone mięsa. Dziś propozycja na pyszną, aromatyczną karkówkę w ziołach prowansalskich i winie. Jest mięciutka i bardzo soczysta. Mięso idealne na niedzielę, jak również na okazje typu świąteczny obiad. Gorąco polecam :)

(Dla ok. 5-7 osób)

Składniki:

– ok.1,5 kg karkówki

– 2 cebule

– 1 szklanka czerwonego wytrawnego wina

Marynata:

– 4 łyżki oleju

– 5 ząbków czosnku

– 1 łyżka majeranku

– 1 łyżka mielonej słodkiej papryki

– 3 łyżeczki ziół prowansalskich

– ½ łyżeczki chili

– 1 łyżka ostrej musztardy (np. węgierska, rosyjska)

– 1 łyżka miodu

– 1,5 łyżeczki soli, pieprz

Marynata: Z podanych składników przyrządzić w miseczce marynatę. Mięso umyć pod bieżącą wodą, osuszyć papierowym ręcznikiem. Ząbki czosnku podzielić na połówki. Zrobić nożem nacięcia w mięsie i je powkładać.  Mięso owinąć grubą nicią, by nadać mu regularny kształt. Nasmarować następnie z obu stron marynatą. Zawinąć ciasno w folię i wstawić do lodówki przynajmniej na całą noc lub dłużej jeśli mamy czas.

Cebule drobno posiekać. Zeszklić na oleju, przełożyć do naczynia żaroodpornego. Następnie na dużym ogniu podsmażyć mięso, by z każdej strony się zarumieniło. Przełożyć do żaroodpornego naczynia. Na gorącą patelnię wlać wino, by zebrało cenne soki z mięsa i wlać do pieczeni.

Zamknięte naczynie wstawić do nagrzanego piekarnika i piec przez ok. 2,5* godziny w temperaturze 200ºC, aż mięso będzie miękkie. W trakcie pieczenia co 25 minut przewracać mięso i polewać wytworzonym sosem. W razie potrzeby dolać trochę wina. Na 15 minut przed końcem pieczenia, zdjąć pokrywkę, by skórka ładnie się zarumieniła (można też włączyć opcję grill/opiekanie). Po upieczeniu pozostawić mięso jeszcze przez 30 minut w piekarniku przy uchylonych drzwiczkach. Ostudzić. Kroić mięso na porcje, kiedy będzie zimne.

*1 kg mięsa pieczemy 1 godzinę + 30 minut

1,5kg mięsa pieczemy ok. 2 godziny

2 kg mięsa pieczemy ok. 2,5 godziny

Ciemny sos pieczeniowy: Do pozostałego po pieczeniu wywaru dodać 1-2 szklanki wody, w zależności od ilości gości i  zagotować w rondelku. Zagęścić 1-2 łyżkami mąki. W razie potrzeby doprawić do smaku solą i pieprzem, choć zwykle nie ma takiej potrzeby, gdyż jest bardzo aromatyczny. Gotowy sos przecedzić przez sito. Podawać do pieczeni.

Smacznego!

Helen G.


Galeria zdjęć

karkowka-pieczona-w-ziolach-prowansalskichkarkowka-pieczona-w-ziolach-prowansalskich1karkowka-pieczona-w-ziolach-prowansalskich3karkowka-pieczona-w-ziolach-prowansalskich4
loading...
loading...
Poprzedni Sałata crispagio - sałata rzymska i lodowa w jednej główce
Nastepny Sos winegret

5 komentarzy

  1. ✰ Justine ωith Ruth ✰
    26 października 2014
    Odpowiedz

    Uwielbiam to jak wieczorem, kiedy zaraz powinnam iść spać widzę takie pyszności ;) Ślina się wyprodukowała i mam ochotę lizać ekran :) Przepis wydaje się przystępny do wykonania a właśnie noszę się z zamiarem od jakiegoś czasu, aby takie danie wyczarować :) Czekam na kolejne smakowite posty :) A póki co Twój blog zyskuje kolejną fankę :) :*

    • Helen G.
      Helen G.
      27 października 2014
      Odpowiedz

      Polecam, mięsko jest naprawdę pyszne:)

  2. Beti
    27 października 2014
    Odpowiedz

    Również lubię dobrze zjeść w chłodniejsze dni:) Kiedyś brzydziłam się mięsa, a teraz nie umiem bez niego żyć. Pięknie wygląda ta pieczeń:)

  3. Urszula
    2 lipca 2015
    Odpowiedz

    Cos dla moich domowników, pyszności, pozdrawiam :)

  4. Joanna
    21 grudnia 2015
    Odpowiedz

    Wyglada przepysznie,robie na Swieta :)

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *