Pasta jajeczna z olejem lnianym


Witajcie,
Przeszukałam trochę internet w poszukiwaniu przepisu z wykorzystaniem oleju lnianego. Olej lniany jest głównym składnikiem słynnej pasty dr Budwig ale o niej napiszę osobny post. Olej lniany spożywa się na surowo w trakcie posiłku (np. 1 łyżkę dziennie) bądź jako składnik np. sałatki czy pasty. Nie można go niestety podgrzewać, bo ulegną zniszczeniu cenne kwasy tłuszczowe. Należy go przechowywać w lodówce. 
Dziś mam dla Was interesującą propozycję, mianowicie pastę jajeczną z olejem lnianym. Wcześniej robiłam pastę jajeczna z twarożkiem, ale ta chyba jest lepsza w smaku. Olej lniany nadaje jej ciekawego, lekko słodkiego posmaku. Zainspirował mnie przepis stąd. Pasta jest krótko mówiąc pyszna:): Idealna zarówno na śniadanie jak i na kolację. Proporcje są nieduże, jak widać na zdjęciu. Olej lniany lubi się utleniać, więc lepiej robić mniejsze porcje pasty. i spożywać świeżą. Gorąco polecam.
(Dla 2 osób)
Składniki:
– 6 jaj ugotowanych na twardo
– 2 łyżki majonezu
 ½ łyżeczki musztardy
– 2 dymki
– szczypiorek
– sól, pieprz
– szczypta cukru
Ugotowane jajka obrać i bardzo drobno pokroić. Szczypior i dwie dymki drobno poszatkować.  Składniki wymieszać ze sobą w misce. Dodać majonez, olej lniany i musztardę. Doprawić pastę do smaku solą, pieprzem i szczyptą cukru. Pastą smarować pieczywo. Polecam posypać kanapkę uprażonym krótko na suchej patelni siemieniem lnianym z niewielkim dodatkiem soli.
                                                                          
Poprzedni Oleje Zielony Nurt - olej lniany i olej z rzepaku
Nastepny Pasta dr Budwig (serowo-olejowa)

3 komentarze

  1. Kacper Mystkowski
    28 stycznia 2013
    Odpowiedz

    Ja kiedyś robiłem pastę z olejem lnianym z serem białym, ale ten gorzkawy smak nie wzbudził mojego zachwytu. Z jajkami może być lepszy. Pozdrawiam

  2. Helen
    28 stycznia 2013
    Odpowiedz

    Może dawałeś zbyt dużo oleju, ja wręcz czuję słodkawy posmak:)

  3. Karolina
    3 maja 2016
    Odpowiedz

    Super przepis 🙂 bardzo lubię prażone ziarna. Można dorzucić troszkę ziaren słonecznika i uprażyć je razem z siemieniem – to będzie bardzo chrupiąca posypka 😉

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *